Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Ford EcoSport 1.0 EcoBoost ST- Line - Debiut z opóźnieniem
kalendarz 15/06 2018

Ford EcoSport 1.0 EcoBoost ST- Line - Debiut z opóźnieniem

Pierwsza jazda / Ford

Jedno z niewielu aut, które pojawia się w polskiej ofercie po kilku latach od chwili premiery.

Ford EcoSport miał swój debiut w 2012 r. i był dostępny w Brazylii i Indiach. Producent jakby nie wierząc w zainteresowanie tym autem, zwlekał z wprowadzeniem do Europy. Po dwóch latach jednak trafił na Stary Kontynent tyle, że na wybrane rynki. Nadal pozostawał nieco egzotyczną propozycją. Wraz z boomem na różnej „maści” crossovery i SUV-y, samochód znalazł się również w polskiej ofercie Forda. Jednocześnie produkcją auta zajęła się fabryka Forda w Rumunii.   

Biorąc pod uwagę fakt, że EcoSport ma już 6-letni staż rynkowy, nie jest konstrukcją zupełnie nową. W ubiegłym roku dokonano zmian w wyglądzie i wyposażeniu. Technicznie bazuje na poprzedniej Fieście, ale silniki i wyposażenie ma już najnowszej generacji.

Przy pierwszym spojrzeniu na EcoSporta, można odnieść wrażenie, że samochód wydaje się dość wąski. Jeżeli porównamy jego gabaryty z konkurentami, okaże się, że jest jednym z najmniejszych miejskich crossoverów. Uwagę zwraca także prześwit wynoszący 190 mm – to prawdziwa rzadkość. Do pierwszych jazd otrzymaliśmy topową wersję z dwukolorowym nadwoziem, w odmianie ST-Line.  

Po zajęciu miejsca za kierownicą, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że siedzimy w Fieście. Można mieć pewne zastrzeżenia co do jakości użytych niektórych tworzyw, ale nie do obsługi poszczególnych funkcji. Wysoko umieszczono 8-calowy ekran dotykowy systemu multimedialnego SYNC3. Poza tym czytelny zestaw zegarów, dobrze leżące w dłoniach koło kierownicy z czerwonym szwem podobnie, jak i wygodne fotele z regulacją podparcia lędźwiowego. Na liście wyposażenia aluminiowe nakładki na pedałach, pakiet winter za 1450 zł (podgrzewane fotele, kierownica, przednia szyba i dysze spryskiwaczy), szyberdach, kamera cofania, czujniki parkowania, tempomat, spoilery, klimatyzacja automatyczna, 17-calowe koła. Mankamentem są natomiast dość szerokie przednie słupki, ograniczające widoczność. Poza tym dostateczna ilość miejsca dla pasażerów, choć nie namawiamy do podróżowania na tylnych siedzeniach w trójkę.

Samochód Forda wyróżnia się także sposobem otwierania klapy bagażnika. Nietypowo - nie jest ona unoszona do góry – jak u wszystkich konkurentów – ale otwierana na bok. Sprytnie – w kloszu lamp – umieszczono klamkę do jej otwierania. Poprzedni model miał na niej koło zapasowe. Teraz jest w opcji, przy czym koło jest dojazdowe (890 zł). Z pewnością trzeba się przyzwyczaić do takiego rozwiązania. Podstawowa pojemność bagażnika wynosi 356 litrów. Po złożeniu tylnych siedzeń wartość ta wzrasta do 1238 l. Podłogę bagażnika można ustawić na trzech poziomach. Pod podłogą znalazło się miejsce na zestaw naprawczy, gaśnicę i trójkąt.  

Gama jednostek napędowych obejmuje silniki benzynowe – 1.0 EcoBoost (100, 125, 140 KM) oraz wysokoprężne 1.5 TDCi (100 KM) i 1.5 Eco Blue (125 KM).  Pod maskę testowanego auta trafił najmocniejszy silnik przewidziany do tego modelu. Jest nim 140-konna  jednostka o poj. 1.0 z turbodoładowaniem. O tym, że jest to silnik 3-cylindrowy delikatnie przypomina swoim brzmieniem. Powyżej 3500 obr/min jednostka staje się zbyt głośna. Ponadto  silniki o większej pojemności są bardziej elastyczne. Mimo to EcoSport chętnie wkręca się na obroty, w czym pomaga dobrze zestopniowana 6-biegowa przekładnia manualna. Jeżeli pohamujemy sportowe zapędy, Ford zadowoli się średnim zużyciem paliwa na poziomie 7,0-7,3 l/100 km.

W przypadku usportowionej wersji ST-Line, samochód jest wyposażony w (opcjonalne) 18-calowe felgi z niskoprofilowym ogumieniem i  twardsze amortyzatory, co ma bezpośredni wpływ na komfort jazdy. Sztywniejsze zawieszenie przenosi wstrząsy do wnętrza. Bez obaw natomiast możemy pokonywać krawężniki i progi zwalniające. Zwrotność też jest niezła.             

Ford Ecosport to interesująca propozycja małego crossovera, choć z pewnością samochód w wersji ST-Line będzie rzadkością na ulicach, biorąc pod uwagę cenę. Korzystając z obecnych promocji, odmiana ST-Line z najmocniejszym silnikiem 1.0 (140 KM) kosztuje 83 300 zł. Podstawowa wersja Trend (1.0 EcoBoost 125 KM) została wyceniona na 64 950 zł. Dodajmy, że EcoSport jest jednym z nielicznych aut w tym segmencie dostępnym z napędem 4x4, choć nie wiedzieć dlaczego tylko w odmianie 1.5 Eco Blue (125 KM – od 88 300 zł).   

Norbert Szwarc

Foto: autor

Podstawowe parametry techniczne Forda EcoSport 1.0 EcoBoost ST- Line:

Wymiary (długość/szerokość/wysokość) – 4096/1765/1653 mm
Silnik: benzynowy, 3-cylindrowy, turbodoładowany
Pojemność: 998 cm3
Moc maksymalna: 140 KM przy 6000 obr/.min
Maksymalny moment obrotowy: 180 Nm przy 1400 obr/min
Osiągi: (0-100 km/h) – 10,2 s.
Prędkość maksymalna: 185 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) – 6,3/4,9/5,4  l/100 km
Pojemność bagażnika: 356/1238  l
Pojemność zbiornika paliwa: 52 l

Cena auta: 83 300 zł


Tagi:
Ford, Ford EcoSport 1.0 EcoBoost ST- Line, crossovery

Zobacz podobne artykuły:

Pierwszy produkcyjny egzemplarz Forda Mustanga Shelby GT500 sprzedany
kalendarz 22/01 2019

Pierwszy produkcyjny egzemplarz Forda Mustanga Shelby GT500 sprzedany

Wiadomości / News

2019.01.22

Craig Jackson, prezes i dyrektor generalny Barrett-Jackson został właścicielem pierwszego produkcyjnego Forda Shelby GT500 za kwotę 1,1 mln dolarów.
Volkswagen AG i Ford Motor Company – wspólne plany
kalendarz 17/01 2019

Volkswagen AG i Ford Motor Company – wspólne plany

Wiadomości / News

2019.01.17

Pierwszym wspólnym projektem mają być pick-upy średniej wielkości w 2022 r. a rok później auta dostawcze przeznaczone na rynek europejski.
Sposób na szybki transport choinki
kalendarz 28/12 2018

Sposób na szybki transport choinki

Wiadomości / News

2018.12.28

Samochody z choinkami na dachach to znany obrazek przed świętami. Jednak można to zrobić ekstremalnie.
Najnowsze artykuły:
Lexus ES kontra opera

Lexus ES kontra opera

Moto fanatyk / Car audio

2019.02.17

Model ES jest wyposażony w jeden z najbardziej zaawansowanych systemów audio na świecie. Jak sprawdzi się w porównaniu z Operą Santa Fe, stworzoną głównie na potrzeby muzyki?
Ferrari pracuje nad hybrydową wersją modelu 488

Ferrari pracuje nad hybrydową wersją modelu 488

Wiadomości / News

2019.02.17

Włoska firma przygotowuje się do ujawnienia nowego superata, ale nie w Genewie.
Volkswagen T-Roc w topowej wersji R

Volkswagen T-Roc w topowej wersji R

Wiadomości / News

2019.02.17

Podczas Salonu Samochodowego w Genewie VW zaprezentuje studyjny model najmocniejszej wersji T-Roca.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.