Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Renault Grand Scenic 1,6 dCi 130 KM 6MT – Większy brat…
kalendarz 24/11 2018

Renault Grand Scenic 1,6 dCi 130 KM 6MT – Większy brat…

Testy

Historia Grand Scenica jest nieco krótsza niż Scenica „zwykłego”. I generacja debiutowała w 2003 roku, wraz z II generacją Scenica. Auto zadedykowano tym, którzy w 5-osobowym MPV zmieścić się nie mogą. Pojazd cieszy się nie mniejszą popularnością jak mniejszy Scenic. Nie ma w tym nic dziwnego. Zalety? Uroda, pojemność wnętrza, stylistyka.

Francuzom, tak jak Włochom nie zdarza się robić aut brzydkich, pozbawionych emocji. Tak jest w przypadku Scenica w wersji XL. Naprawdę, to jedno z najładniejszych aut w swojej klasie. Jest nowoczesny design, niepodrabialny styl i kilka smaczków, jak 20 calowe koła. Z przodu, dominującym elementem są reflektory typu Full Led „Pure Vision” które wystylizowano w kształ litery C.

Charakterystyczny, sporych gabarytów grill w połączeniu ze reflektorami nieco przypomina wprawdzie Captur lub Kadjara, ale to akurat nie jest zarzut. Dalej jest jednak inaczej. Sporych gabarytów przednia szyba jest mocniej pochylona niż we wspomnianych modelach. Przód Granda jest identyczny, jak w „zwykłym” Scenicu. Z tyłem jest inaczej. Stylistycznie mocno nawiązuje do modelu Espace. Mała tylna szyba, reflektory wystylizowane w kształcie bumerangu. Mimo podobieństw wygląd jednak mocno zindywidualizowano.

Wygląd wnętrza nie jest zaskoczył
Ogólna koncepcja, to kopia innych modeli Renaulta w odpowiedniej skali. Wszystko  przeprojektowano-dostosowano sensownie do skali Granda. Centralny element deski to ekran o rozmiarze 8,7 cala. Niemal wszystko czym można w aucie sterować: elektronika, nadmuchy klimatyzacji, nawigacja czy audio jest obsługiwane z poziomu wyświetlacza. Problemem może być jednak jego czułość, a właściwie jej brak. Niestety, bywa irytująco powolny. Wykończenie i materiały? No cóż, trochę na tak, ale trochę na nie. Wersja Bose to skórzane wykończenia deski z widocznymi kontrastującymi stebnówkami. Mimo tego, niektóre plastiki po prostu skrzypią. Ta przypadłość wyjątkowo gnębi panel z ekranem dotykowym.

Przestrzeni pod dostatkiem
Kierowca i pasażerowie na brak przestrzeni narzekać nie powinni. Grand daje możliwość przewiezienia 5 lub 7 osób i to w sporym komforcie. Fotele i kanapa są bardziej niż wygodne. Nie brakuje miejsca na nogi, głowy czy kolana. Sprężystość kanapy i foteli – idealna. Nie mamy zastrzeżeń do strony praktycznej. Schowek w podłokietniku na tunelu środkowym jest gigantyczny. Dodatkowo ów tunel jest przesuwany odsłaniając lub zasłaniając dwa pojemne uchwyty na kubki. Pasażerowie drugiego rzędu mają dostęp do dwóch złącz USB. Do tego dzielona i przesuwana kanapa oraz możliwość elektrycznego złożenia drugiego i trzeciego rzędu foteli. Tę opcję uruchamiamy poprzez menu systemu multimedialnego lub przyciskami umiejscowionymi w bagażniku. Sam bagażnik jednak to zaledwie 533 litry pojemności i daleko mu do rekordu.

Jest też i kilka średnio dobrych „patentów”. Schowek przed pasażerem działa jak szuflada. Spróbujcie go otworzyć, kiedy na fotelu siedzi pasażer… Dramatycznie brakuje miejsca na tylnej kanapie. Nie ma go dla stóp, zbyt mało w okolicach głowy. Jest jeszcze coś. Siedzisko tylnej kanapy umiejscowiono blisko podłogi. Bardzo przypomina mi to podobny patent z pierwszej generacji Espace. 400 km na tylnym fotelu był traumatycznym przeżyciem. Tym razem, nie jest aż tak źle, ale… szału też nie ma. Trzeci rząd foteli posłuży tylko dzieciom (do lat 12) lub krasnoludkom.  Dla dorosłych – tylko jako opcja awaryjna na kilkanaście góra kilkadziesiąt kilometrów!

Kilka wariacji
Pod maska kilka różnych motorów. Benzynowe, to 1,2 i 1,3 TCe, diesle: 1,5 i 1,6 DCi. Tym razem trafiliśmy na 130-konnego diesla 1,6 DCi. Czy to idealna jednostka do tego auta? No cóż, mam trochę wątpliwości. 130 KM motor uzyskuje przy 4000 obrotów. To sporo jak na diesla. Maksymalne 320 Nm momentu jest dostępne od rozsądnych 1750 obrotów. Efekt? No, jakiś jest. Prędkość maksymalna to 195 km/h. Przyspieszenie – 11,4 sekundy. Na pewno Grand ze 130-konnym dieslem nie jest rakietą. Jest za to oszczędny. Producent podaje, że auto ma zasysać z 53 litrowego zbiornika 5,3 litra ON w ruchu miejskim, 4,2 w trasie i 4,6 średnio. W realnym świecie wyszło 7 litrów w mieście, 5,0 w trasie i 5,4 średnio. Jak na auto tej wielkości – naprawdę dobrze!

Jazdę, przynajmniej teoretycznie ma usprawniać system Multi-Sense. Za jego pomocą można wybrać jedno z pięciu predefiniowanych ustawień. Do wyboru: Eco, Neutral, Comfort, Sport oraz Perso. Ja system działa? Otóż… różnie. Zmianę koloru podświetlenia wnętrza, motywu zegarów czy siły wspomagania kierownicy wyczuwamy. Za to zmiana komfortu termicznego czy symulowanie dźwięku silnika są w zasadzie niewyczuwalne

Manualna skrzynia biegów działa lekko a nawet… zbyt lekko. Lewarek nie stawia praktycznie żadnego oporu. Zmiana biegów to tak trochę jakby mieszanie łyżką rosole. Układ kierowniczy jest bardzo bezpośredni. Wspomaganie jest byt komfortowe i nie stawia prawie żadnego oporu.

Pozytywnie zaskakuje zestrojenie zawieszenia. Nie jest nadmiernie „kanapowe”. Auto nie sunie niczym Cadillac z lat 70. Z drugiej strony, traumatycznym przeżyciem nie jest też jazda na 20 calowych felgach. Tu, jak się wydaje, Francuzi znaleźli złoty środek!

Renault Grand Scenic ma kilka niezaprzeczalnych zalet. Wygląd, bogate wyposażenie, niezły i bardzo ekonomiczny silnik. Ma też niestety kilka wad. Nie jest ani największy, ani najbardziej pakowny ani najtańszy…
Paweł Pusz

Zalety:
- wygląd
- komfort podróżowania
- estetyczne nadwozie

Wady:
- jakość części plastików we wnętrzu
- mało miejsca w II i III rzędzie foteli

Podstawowe parametry techniczne Renault Grand Scenic 1,6 dCi 130 KM 6MT:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi):
Silnik: turbodiesel
Pojemność: 1590 cm3
Moc maksymalna: 130 KM przy  4000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 320 Nm przy 1750 obr./min
Napęd: przedni
Skrzynia: manualna 6-biegowa
Osiągi (0-100 km/h): 11,4
Prędkość maksymalna:  194 km/h
Deklarowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 7,9/5,0/6,1
Pojemność zbiornika paliwa: 53
Pojemność bagażnika: 533
Ceny: od 81,9 do 131,4 tys. złotych
Testowy: 119,4 tys. złotych


Tagi:
Renault Grand Scenic 1, 6 dCi 130 KM 6MT, test Renault Grand Scenic 1, 6 dCi 130 KM, test Renault Grand Scenic 1, 6 dCi, test Renault Grand Scenic, Renault Grand Scenic 1, 6 dCi 130 KM, Renault Grand Scenic 1, 6 dCi, Renault Grand Scenic

Zobacz podobne artykuły:

Mitsubishi Eclipse Cross 1,5 Turbo Intense Plus 163 KM AWD CVTi – Inny niż inne?
kalendarz 14/12 2018

Mitsubishi Eclipse Cross 1,5 Turbo Intense Plus 163 KM AWD CVTi – Inny niż inne?

Testy / Testy

2018.12.14

Nazwa budzi najlepsze wspomnienia. Każda z czterech generacji Mitsubishi Eclipse była w Polsce marzeniem.
Honda Civic 1,5 Turbo 182 KM -  Jak to się robi w Japonii…
kalendarz 01/12 2018

Honda Civic 1,5 Turbo 182 KM - Jak to się robi w Japonii…

Testy / Testy

2018.12.01

Civic to jeden z najpopularniejszych kompaktów na rynku, a zarazem jeden z najbardziej rozpoznawalnych.
Honda Civic 4d 1,5 VTEC Turbo 180KM – sedan nieoczywisty
kalendarz 24/11 2018

Honda Civic 4d 1,5 VTEC Turbo 180KM – sedan nieoczywisty

Testy / Testy

2018.11.24

Pierwsze egzemplarze przednionapędowej Hondy Civic pojawiły się na rynku dwa lata przed I generacją Golfa. Z prostego rachunku wynika, że to już 45 lat! Próżno jednak szukać u kompaktowej Japonki cech dostojnej jubilatki. Zwł...
Najnowsze artykuły:
VW sprzedał 17 000 samochodów przedprodukcyjnych

VW sprzedał 17 000 samochodów przedprodukcyjnych

Wiadomości / News

2018.12.19

Po aferze Dieselgate, VW ma nowy problem. Sprzedano auta, które nie powinny trafić na rynek.
Kobieta próbuje zatankować benzynę do Tesli S

Kobieta próbuje zatankować benzynę do Tesli S

Wiadomości / News

2018.12.19

Ten film robi furorę w Internecie. Sytuacja nie byłaby śmieszna gdyby nie była prawdziwa.
Nissan Leaf Nismo RC – Z podwójną mocą

Nissan Leaf Nismo RC – Z podwójną mocą

Prezentacje / Nowości

2018.12.18

W Tokio na dorocznym Festiwalu Nismo na torze Fuji International Speedway, obok nowego elektrycznego wyścigowego bolidu Formuły E Nissana, zaprezentowano również elektryczny samochód wyścigowy.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.