Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Przygoński pnie się w generalce
kalendarz 08/01 2014

Przygoński pnie się w generalce

Wiadomości / Moto sport

Kuba Przygoński odnotował dziewiąty czas na trzecim etapie Dakaru z San Rafael do San Juan.

Polak awansował w wynikach generalnych na dziewiąte miejsce. Jadące Toyotami Hilux załogi  Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem oraz Adam Małysz i Rafał Marton uplasowały się kolejno na 22. i 25. pozycji.

Z powodu złych warunków atmosferycznych organizator zdecydował się rano skrócić odcinek specjalny dla motocyklistów. Była to pierwsza część etapu maratońskiego.  Na zawodników czekała kamienista trasa z bardzo dużymi przewyższeniami i wjazd na 4300 m n.p.m. Na tej wysokości powietrze jest bardzo rozrzedzone i maszyny traciły swoją moc. Z zadaniem przejechania trasy dobrze poradził sobie jednak jedyny Polak w stawce - Kuba Przygoński.
 
- Momentami było niesamowicie stromo. Trzeba było mądrze wykorzystywać moc motocykla, który na tej wysokości jest słabszy. Przez mniejszą ilość tlenu szybciej męczyliśmy się również fizycznie. To był naprawdę ciężki dzień, a trasa wymagająca nawigacyjnie – komentował Kuba Przygoński.
 
Swój siódmy, a drugi w tym roku etapowy triumf w Rajdzie Dakar zaliczył Joan Barreda Bort, który otwiera klasyfikację generalną. Hiszpan pokonał Francuza Cyrila Despres o 4’41 oraz swojego rodaka Marca Comę o 6’56. Despres jest drugi w wynikach łącznych, trzecie miejsce należy do Comy.
 
Motocykliści zatrzymali się na noc na odseparowanym od reszty rajdowców biwaku. Nie mogą korzystać z pomocy mechaników, a niezbędnych napraw dokonają wyłącznie z wykorzystaniem części, które zabrali ze sobą. Samochody pokonały inną trasę niż motocykliści. Serwis Adama Małysza pracował nad odbudowaniem Hiluxa - po wczorajszym niefortunnym dachowaniu - przez całą noc. W aucie zostało wymienionych wiele elementów zarówno w karoserii jak i mechanice.
 
- Nie wiem dokładnie ile było uszkodzeń w aucie. Na pewno wizualnie było ich dużo. Przede wszystkim zostały zreperowane hamulce. Serwis dosyć długo pracował nad autem, ale dzięki temu mogliśmy kontynuować jazdę. Odcinek był bardzo trudny i techniczny, trasa wiodła wąwozami po kamieniach i wyboistych duktach nad przepaściami. W tych warunkach przebiliśmy oponę. Wymieniliśmy koło, ale auto nie prowadziło się już tak precyzyjnie i cały czas zarzucało tyłem. Najprawdopodobniej ten zapas mógł mieć jeszcze znamiona wczorajszego dachowania, bądź został uszkodzony jakiś element w tylnym zawieszeniu. Wynik jest jednak zadowalający, realizujemy swoje cele, coraz więcej załóg się wykrusza, a rajd jest jeszcze bardzo długi – komentował Adam Małysz
 
Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem mając na uwadze, że to dopiero trzeci  z czternastu etapów rajdu,  zdecydowali się nie atakować na niebezpiecznych kamienistych partiach, aby nie uszkodzić auta. 
 
- Jechaliśmy głównie po wymytych korytach rzek. Etap bardzo wyniszczający auto. Trzeba było bardzo uważać żeby czegoś nie uszkodzić, bo jeszcze wiele dni rywalizacji przed nami. Do tego znalazło się parę załóg, które zdecydowały się na atak w kurzu przy bardzo ograniczonej widoczności. Trzymamy swoje, właściwe tempo jazdy i to cieszy – Marek Dąbrowski 
 
- Na razie nie popełniamy nawigacyjnych błędów i to jest najważniejsze. Chyba jak dotąd zdarzyła nam się jedna trudna sytuacja, straciliśmy tam może 30 sekund. Na trasie było bardzo dużo dziur, wybojów i wyschniętych rzek. Jedziemy w zwartej grupie i każdy kurzy sobie nawzajem, ale nie ma innego wyjścia, musimy przejechać te górskie trasy z dobrym czasem – dodał Jacek Czachor.
 
Wygrał Nani Roma, który jednocześnie zyskał prowadzenie w rajdzie. Katalończyk i zwycięzca Dakaru z 2004 r. w kategorii motocykli pokonał Krzysztofa Hołowczyca o 1’07.  Podium uzupełnił Leeroy Poulter 3’19 za liderem.

Dziś druga część etapu maratońskiego dla motocyklistów, przed nimi 352 km odcinka specjalnego. Trasa prowadzi z San Juan do Chilecito. Zawodnicy będą musieli uważać żeby nie przegrzać już mocno nadwyrężonego poprzedniego dnia musu w oponach. Etap będzie trudny nawigacyjnie. Samochody przejadą dwie próby z pomiarem czasu przedzielone strefą neutralizacji. Ich długość łączna wynosi 657 km, które zostaną poprzedzone 211 km dojazdówki. Nie było tak długiej dziennej trasy na Dakarze od 2005 r. Zawodnicy przejadą wiele kanionów oraz koryt wyschniętych rzek. 
 
Motocykle:
Nieoficjana klasyfikacja Etap 3: San Rafael - San Juan 665 km (OS 243 km):
 
1. Joan Barreda Bort (E) Honda CRF 450 Rally 3:47.03
2. Cyril Despres (F) Yamaha YZF 450 +4.41
3. Marc Coma (E) KTM 450 Rally +6.56
4. Alain Duclos (F) Sherco 450 SR +10.51
5. David Casteu (F) KTM 450 Rally +11.17
6. Francisco Lopez (RCH) KTM 450 Rally +16.36
7. Gerard Farres (E) Gas Gas 450 FR +16.50
8. Stefan Svitko (SK) KTM 450 Rally +19.06
9. Kuba Przygoński (PL) KTM 450 Rally +20.12
10. Olivier Pain (F) Yamaha YZF 450 +20.34
 
Klasyfikacja po etap III motocykle: 
 
1. Barreda 9:56.44, 2. Despres +13.04, 3. Coma +13.56, 4. Duclos +16.38, 5. Lopez +18.39, 6. Casteu +22.16, 7. Viladoms +34.33, 8. Pain +36.33, 9. Przygoński +37.54.  
 
Samochody:
Nieoficjalna klasyfikacja Etap 3: San Rafael - San Juan (OS 301):
 
1. Nani Roma/Michel Perin (E/F) Mini All4 Racing  2:58.52
2. Krzysztof Hołowczyc/Konstantin Żilcow (PL/RUS) Mini All4 Racing +1.07
3. Leeroy Poulter/Robert Howie (ZA) Toyota Hilux +3.19
4. Orlando Terranova/Paulo Fiuza (RA/P) Mini All4 Racing +4.54
5. Guerlain Chicherit/Alexandre Winocq (F) DB Jefferies +6.52
6. Robby Gordon/Kellon Walch (USA) HST Gordini +7.02
7. Nasser al-Attiyah/Lucas Cruz (Q/E) Mini All4 Racing +10.09
8. Erik Wevers/Fabian Lurquin (NL/B) Ford HRX +10.39
9. Federico Villagra/Jorge Perez Companc (RA) Mini All4 Racing +10.54
10. Erik van Loon/Wouter Rosegaar (NL) Ford HRX +11.01

22. Marek Dąbrowski/Jacek Czachor (PL) Toyota Hilux +19.43

25. Adam Małysz/Rafał Marton (PL) Toyota Hilux +20.38
 
Klasyfikacja po etap III samochody:
1. Roma 9:20.13, 2. Terranova +9.06, 3. al-Attiyah +10.00, 4. Sainz +12.02, 5. Peterhansel +24.08, 6. de Villiers +26.23, 7. Lavieille +31.23, 8. Hołowczyc +33.56, 9. Wevers +44.39, 10. Poulter +45.10, 13. Dąbrowski +53.32, 20. Małysz +1:34.59. 
 

Zobacz podobne artykuły:

Zespół PSRX Volkswagen Szwecja Mistrzami Świata FIA w Rallycrossie
kalendarz 16/10 2018

Zespół PSRX Volkswagen Szwecja Mistrzami Świata FIA w Rallycrossie

Wiadomości / Moto sport

2018.10.16

To drugi z rzędu tytuł dla zawodników tego zespołu.
Autem elektrycznym można już przejechać wzdłuż całego wybrzeża
kalendarz 16/10 2018

Autem elektrycznym można już przejechać wzdłuż całego wybrzeża

Wiadomości / Gorące tematy

2018.10.16

Sieć hoteli udostępniła właścicielom takich aut bezpłatne ładowarki.
 Opel zrezygnuje z trzech modeli do 2019 r.
kalendarz 15/10 2018

Opel zrezygnuje z trzech modeli do 2019 r.

Wiadomości / News

2018.10.15

Opel ujawnił informacje na temat swojej ofensywy produktów w najbliższych latach.
Najnowsze artykuły:
Mitsubishi Lancer EVO IX

Mitsubishi Lancer EVO IX

Moto fanatyk

2018.10.16

Tego auta nikomu nie trzeba przedstawiać.
Zespół PSRX Volkswagen Szwecja Mistrzami Świata FIA w Rallycrossie

Zespół PSRX Volkswagen Szwecja Mistrzami Świata FIA w Rallycrossie

Wiadomości / Moto sport

2018.10.16

To drugi z rzędu tytuł dla zawodników tego zespołu.
Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego

Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego

Moto nostalgia

2018.10.16

W początkach lat siedemdziesiątych Sobiesław Zasada powrócił na trasy rajdowe po BMW 2002 za kierownicą Porsche 911 S …

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.