Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Jeep Grand Cherokee Overland Summit 3.0 CRD - Komfortowo i off-roadowo
kalendarz 28/01 2017

Jeep Grand Cherokee Overland Summit 3.0 CRD - Komfortowo i off-roadowo

Testy / Jeep

Interesujesz się off-roadem? Jeżeli tak to wybór Jeepa jest oczywisty. Okazuje się jednak, że nie tylko w tym przypadku można pokusić się o zainteresowanie tą marką.

Od wielu lat najlepiej sprzedawanym modelem koncernu jest luksusowy model Grand Cherokee. Auto do ,,lansowania się” po mieście, jak i dzielnie poczynające sobie, gdy tylko zapragniemy zjechać z utwardzonej drogi. To nie tylko popularny SUV, ale skutecznie radzące sobie auto w terenie. Historia modelu Grand Cherokee sięga początku lat 90-tych. W Europie był to wówczas obok Range Rovera jedyny tego typu samochód na rynku. Czym od początku wyróżniał się ,,Grand”? Zdolnościami terenowymi, pomimo braku konstrukcji ramowej. To był celowy zabieg, bowiem nadwozie samonośne zapewnia znacznie wyższy komfort podróżowania. Auto bardzo dobrze radziło sobie w terenie dzięki zastosowaniu sztywnych mostów napędowych oraz reduktora. Tą filozofię budowania auta widać także po najnowszym modelu Jeepa. Rzecz jasna czasy się zmieniły i na próżno przyjdzie nam szukać reduktorów, ich miejsce zajął system Quadra Trac. Dodatkowo pojawiło się pneumatyczne zawieszenie, zaś pod maskę trafiły jednostki wysokoprężne. Słowem najnowszy Jeep to terenowy pojazd w luksusowym opakowaniu. Nic dziwnego, że cieszy się dużym zainteresowaniem klientów, spośród których pewnie wielu nigdy nie wykorzysta off-roadowych możliwości Grand Cherokee'go.

Konserwatyzm zachowany
Cechą charakterystyczną auta jest to, że kolejne jego generacje niewiele różnią się od siebie. Stąd też zmiany w wyglądzie nadwozia są kosmetyczne. Objęły one przede wszystkim przednią część nadwozia. Nieco zmodyfikowano przedni zderzak, zmniejszona została atrapa chłodnicy, zaś lampy otrzymały nowy kształt i zespolono z nimi LED-y do jazdy dziennej. Także tył auta został przestylizowany (klapa oraz lampy tylne).
Znacznie więcej przeobrażeń czeka na nas wewnątrz. Zmianie uległ kształt kierownicy. Przyciski na wielofunkcyjnej kierownicy są teraz znacznie logiczniej i czytelniej rozmieszczone. Na desce rozdzielczej przykuwa wzrok dotykowy ekran systemu multimedialnego Uconnect. Nieco inaczej został rozmieszczony zestaw przełączników, które znajdują się nieco niżej. Pozbyto się konwencjonalnych zegarów. Zamiast nich mamy do dyspozycji siedmiocalowy ekran TFT. Po jego bokach wyświetlane są zegary obrotomierza, temperatury cieczy chłodzącej czy poziomu paliwa, zaś środek jest w pełni konfigurowalny. Oczywiście nie możemy zapomnieć o prędkościomierzu czy wskazaniach nawigacji. Możemy również wyświetlić wychylenie wzdłużne i poprzeczne kół, aktualne ustawienia systemów offroadowych, nachylenie pojazdu względem powierzchni czy chociażby temperaturę oleju w silniku i skrzyni biegów. Zaletą tej obsługi jest prostota.

Największy progres we wnętrzu
Jeep Grand Cherokee oferuje pasażerom wysoki komfort podróżowania. Kabina jest obszerna, dotyczy to nie tylko przednich foteli (trzymanie boczne na wysokości ud nie są najmocniejszą stroną auta), ale i tylnej kanapy. W aucie wygodnie podróżować może pięć osób. Szkoda jedynie, że w aucie mierzącym 488 cm, pojemność bagażnika wynosi 457 litrów.
W porównaniu do poprzedniej generacji auta, jakość wykonania jest o niebo wyższa. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że przypomina niemiecka konkurencję w postaci BMW czy Mercedesa. Co prawda już poprzednik sprzed faceliftingu był w porównaniu do poprzedniej generacji znacznie lepiej wykonany, to auto po retuszu prezentuje się pod tym względem jeszcze lepiej. Nasza odmiana testowa (najbogatsza wersja Overland Summit) praktycznie nie dysponowała tworzywami sztucznymi. Nawet kokpit czy boczki drzwi zostały pokryte skórą, zaś podsufitka i słupki welurem. Nie można przyczepić się również do jakości spasowania. Poziom wyposażenia oferuje wszystko, czego oczekiwać możemy po tego typu aucie.
Pod maską Grand Cherokee pracował lekko zmodyfikowany silnik o mocy 250 KM. To o dziewięć koni mechanicznych więcej, niż do tej pory. Wzrósł także o 20 Nm maksymalny moment obrotowy i wynosi teraz 570 Nm. Przy okazji udało się zmniejszyć emisję CO2 oraz zużycie paliwa. Choć producent podaje, że Jeep potrzebuje na pokonanie 100 km w warunkach miejskich 9,3 l oleju napędowego, to w rzeczywistości wynik ten jest o 2 litry wyższy. To i tak nieźle biorąc pod uwagę masę własną auta, która wynosi blisko 2,5 tony. Pomimo sporej masy, auto jest dosyć dynamiczne (8,2 s do 100 km/h), zaś wysoki maksymalny moment obrotowy umożliwia bezstresowe wyprzedzanie chociażby kolumny aut. Z silnikiem o wysokiej kulturze pracy sprzężona jest zupełnie nowa, 8-biegowa automatyczna skrzynia biegów. Kulturę jej pracy należy ocenić znacznie wyżej niż dotychczasową (poprzedni automat miał tylko 5 przełożeń). Poszczególne biegi zmieniają się szybko i bez szarpnięć.
Zawieszenia Grand Cherokeego zostało zestrojone miękko. Dlatego pamiętajmy o tym, gdy nabierzemy ciągotek do sportowej jazdy. Auto ma tendencję do przechylania się na zakrętach. Zresztą układ kierowniczy nie predysponuje nas do sportowej jazdy. Za to śmiało możemy pojechać nim w teren. Stworzony do tego system Selec-Terrain działa rewelacyjnie. Ma on cztery ustawienia oraz tryb AUTO. W każdym z nich umiejętnie dobiera ustawienia gazu, ESP, reduktora czy mechanizmów różnicowych.
Po tygodniu spędzonym za kierownicą Jeepa z łatwością mogę odpowiedzieć na pytanie co przyniósł przeprowadzony facelifting. Auto zmieniło się na lepsze nie tylko pod kątem wizualnym. Nabywca otrzymuje również pojazd o bardziej dopracowanym wykończeniu wnętrza, bogatszym wyposażeniu, większej mocy. To wszystko otrzymuje wraz z nowszą, rewelacyjną skrzynię biegów. Gdy do tego dodamy legendarne właściwości terenowe oraz ceny (zaczynają się od 220 400 zł - wersja 3.0 CRD Laredo 190 KM) wówczas oferta Jeepa wydaje się być warta poważnego zastanowienia.
Paweł Pusz

Zalety auta:
-atrakcyjny wygląd
-bogate wyposażenie
-wysoki standard wykończenia
-przestronne wnętrze
-wyciszenie kabiny
-komfort podróżowania
-skrzynia biegów
-dynamiczny silnik
-rewelacyjne właściwości terenowe

Wady auta:
-niewielki bagażnik
-zbyt miękkie zawieszenie
-mało bezpośredni układ kierowniczy

Podstawowe parametry techniczne Jeepa Grand Cherokee Overland Summit 3.0 CRD 250 KM:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość): 4828 x 1943 x 1792 mm
Silnik: wysokoprężny turbodoładowany V6
Pojemność: 2987 ccm
Moc maksymalna: 250 KM przy 4000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 570 Nm przy 1600-2800 obr./min
Skrzynia: automatyczna, 8-biegowa
Osiągi (0-100 km/h): 8,2 s.
Prędkość maksymalna: 202 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie): 9,3/6,5/7,5 l 100 km
Pojemność bagażnika: 457-1554 l
Pojemność zbiornika paliwa: 93 l
Masa własna: 2465 kg
Cena: od 220 400 zł (wersja 3.0 CRD Laredo 190 KM)
Cena auta testowanego: 299 900 zł

Zobacz podobne artykuły:

Mercedes-Benz V 250 CDI 7-G Tronic Plus: Kiedy S-Klasa to za mało
kalendarz 08/11 2017

Mercedes-Benz V 250 CDI 7-G Tronic Plus: Kiedy S-Klasa to za mało

Testy / Testy

2017.11.08

Z autami jest tak, jak z butami. Czasem ładny, może być zbyt mały. No więc, co zrobić, kiedy S-Klasa to za mało? Kupić V-Klasę!
Nissan Navara IV Double Cab 6MT 2.3 DCi 190KM – W klasie Lux, czyli z rancza do opery…
Lexus NX 200T AWD – Typ nadzwyczajny
kalendarz 20/09 2017

Lexus NX 200T AWD – Typ nadzwyczajny

Testy / Testy

2017.09.20

Najnowsze artykuły:
NEVS 9-3 – Powrót do Szwecji?

NEVS 9-3 – Powrót do Szwecji?

Wiadomości / News

2017.12.11

Chińska firma planuje ponowne uruchomienie produkcji w dawnej fabryce Saaba w Trollhatan w Szwecji.
Fiat Ducato liderem w Polsce

Fiat Ducato liderem w Polsce

Wiadomości / News

2017.12.11

Ducato osiągnął najwyższą sprzedaż wśród samochodów dostawczych w 2017 r.
Samochody Beetlesów na aukcji

Samochody Beetlesów na aukcji

Wiadomości / News

2017.12.11

Na londyńskiej aukcji Bonhams na sprzedaż trafiły Aston Martin DB5 Paula McCartneya oraz Mini Ringo Starra.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.