Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Infiniti Q30 2.0T 4x4 DCT - Japońskie wunderwaffe
kalendarz 18/07 2018

Infiniti Q30 2.0T 4x4 DCT - Japońskie wunderwaffe

Testy / Infiniti

Po raz pierwszy Japończycy pokazali Q30 w 2013 roku. Jako auto produkcyjne debiutował w 2015 roku. Jest prawdziwym internacjonałem. Powstaje w Sunderland, czyli brytyjskich zakładach Nissana.

Płyta, na której go zbudowano (modułowa MRA), to wspólna konstrukcja koncernów Renault – Nissan i Mercedes Benz. Niemcy używają jej dla A-Klasy. Oprócz płyty podłogowej z Mercedesa zapożyczono także silnik oraz skrzynię biegów. Także we wnętrzu Q30 dostrzeżemy podobieństwa do produktu ze Stuttgartu. Kluczyk, dźwignia kierunkowskazów, przełączniki na kierownicy, panel klimatyzacji są niemal identyczne jak w klasie A. Mimo wszystko, technologicznie auta nie są ze sobą skoligacone.

Infiniti to Infiniti
Dzięki innowacyjnemu designowi albo może inaczej, dzięki śmiałej stylistyce trudno go pomylić z innym autem. No właśnie, stylistyka. Auto ma idealne wręcz proporcje. Smukła sylwetka jest jednocześnie pełna mocy. Pojazd, nawet stojąc sprawia wrażenie ruchu. Q30 wykorzystuje elementy stylistyczne z innych aut Infiniti, ale nadano im nowy, dynamiczny rys. Grill chłodnicy z podwójnym łukiem oraz trójwymiarową siatkę zaczerpnięto z Q50. W tym przypadku nieco inaczej spasowano ją z przednimi, w całość LED-owymi reflektorami.

Także z profilu jest na co popatrzeć. Q30, choć na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie crossovera – zwarty, niewysoki, wprost przysadzisty. Do tego piękne przetłoczenia wzdłuż boków i uroczy gadżecik – srebrna ramka wokół tylnego okienka przywodząca na myśl płetwę żarłacza białego. Sportowy charakter podkreśla tylna części nadwozia. Wąski pas świateł sprawia doskonałe wrażenie. Do tego ostre wcięcia i seksowne obłości. W dolnej części zderzaka umieszczono dwie pięknie wystylizowane końcówki wydechu. Naprawdę takich linii, ale i designerskiego konceptu nie powstydziliby się styliści Alfy Romeo. Przy okazji warto dodać, że wszystko to połączono w bliską ideału, harmonijną całość.

Wnętrze też nie rozczarowało
Deska rozdzielcza wygląda imponująco. Do tego zrobiono ją ze świetnej jakości materiałów. Całość to miękkie tworzywo i nieczęsto spotykana w autach kompaktowych, alcantara. Ta sama która pokryto fotele. Konsola środkowa została podzielona na dwie strefy. W górnej umieszczono wyświetlacz systemu multimedialnego. Dolna, wykończona fortepianowym lakierem dedykowana jest sterowaniu klimatyzacją. Interfejs sytemu jest dość przejrzysty. Sterowanie nie nastręcza problemów. Przełączanie funkcji może się dobywać z dwóch poziomów - za pomocą dotykowego ekranu lub joysticku umieszczonego na tunelu środkowym. System audio oferuje sporo (radio, odtwarzanie muzyki poprzez USB, Bluetooth i płyt CD. Nagłośnienie od firmy Bose to balsam dla uszu melomana. Auto wyposażono w automatycznego asystenta parkowania z panoramiczną kamerą 360º. To bardzo wygodne, szczególnie w mieście. Warto dodać, że asystent oferuje widok 360º, do tyłu a także z boku z prawej strony pojazdu.

Kompakty w segmencie premium nie rozpieszczają ilością miejsca. I tu Infiniti… nas zaskoczyło. Otóż, z przodu co jest w sumie oczywistą oczywistością, przestrzeni wprost nadmiar. Z tyłu – co najmniej dostatek. To oznacza, że nawet dwaj (no tak, kanapa jest trzy osobowa, ale to oczywiście jest teoria) wysocy dżentelmeni nie będą musieli schylać się; podróżując. Przy okazji, kanapa zapewnia naprawdę niezłe trzymanie boczne. Co w dynamicznym aucie nie jest bez znaczenia. Bagażnik, co najmniej dostatecznie pojemny. 430 litrów w konfiguracji 5 osobowej, a do tego niski próg załadowczy.

Nie mamy się tutaj do czego przyczepić
Pod maską testowego Infiniti Q30 dziarsko pracowała dwulitrowa jednostka napędowa DIG (Direct Gasoline Injection) z bezpośrednim wtryskiem benzyny. Motor rozwija 211 KM przy 5500 obrotach i 350 Nm w zakresie od 1200 do 4000 obrotów. Takie parametry pozwalają na rozpędzenie samochodu od 0 do 100 km/h w czasie 7,3 s, a maksymalnie, do 230 km/h. Wady? No cóż, jedna. W trasie auto nie jest nadmiernie paliwożerne. Wprawdzie 5,5 l o których żartobliwie wspomina producent, to czyta fantazja, ale poniżej 7 l bez problemów można osiągnąć. Za to w mieście 8,7 l według danych producenta to tylko wtedy, kiedy jedziemy jednostajnym rytmem. Tylko w cyklu miejskim raczej się to nie zdarza. Kiedy chcemy wykorzystać moc drzemiącą w jednostce i załapać się na ostanie miejsce parkingiowe przed centrum handlowym przygotujmy się raczej na 9 l.

Układ kierowniczy (to kolejne auto Infiniti, które nie ma tradycyjnego połącznie koła – kierownicą) jest nadzwyczaj precyzyjny. I wbrew oczekiwaniom, przekazuje zaskakująco dużo informacji o tym, co dzieje się z przednią osią. Nie odczuwamy przy tym, że impulsy przekazuje elektronika.  

Zawieszenie jest adekwatne do sportowego charakteru auta. Jest dość sztywne i zaskakująco twarde, ale sprzyja dynamicznej jeździe. Niestety komfort gdzieś się gubi przy tłumieniu nierówności i pokonywaniu progów zwalniających. Za to w szybko pokonywanych zakrętach, o ile nawierzchnia nie jest wyboista Infiniti Q30 jedzie jak po sznurku. Auto daje spory margines przyczepności. Dodatkowo na mokrej i śliskiej drodze kierowcę wspiera napęd na cztery koła, znacznie poprawiający trakcję. Mercedesowska skrzynia biegów DCT (7- przełożeniowa) dość sprawnie przełącza biegi. Nawet w trybie sportowym jest nieźle. Ale jest i łyżka dziegciu w tej beczce miodu. Szybkość reakcji po wciśnięciu pedału gazu nie jest nadzwyczajna.

Infiniti Q30 z przytupem wkroczył na salony. Na tle konkurentów wyróżnia go atrakcyjna stylistyka i sportowy charakter. Japońskim kompakt jest swoistym antidotum na standardowo nudne auta niemieckiej wielkiej trójki.
Paweł Pusz

Zalety auta:
– dynamika
– wygląd

Wady auta:
– cena
– spora konsumpcja paliwa w ruchu miejskim

Podstawowe parametry techniczne Infiniti Q30 2.0T 4x4 DCT:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 4425/1805/1495/2700
Silnik: benzynowy turbo
Pojemność: 1991 cm3
Moc maksymalna: 211 KM przy 5500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 350 Nm od 1200 - 4000 obr./min
Napęd: AWD
Skrzynia: automat DCT 7 przełożeń
Osiągi (0-100 km/h): 7,3 s
Prędkość maksymalna: 230 km/h
Deklarowane średnie zużycie paliwa: (miasto/trasa/średnio) 8,7/5,5/6,7 l
Pojemność bagażnika:430
Pojemność zbiornika paliwa 50 l
Ceny: od 99 tys. złotych.
Cena auta testowego: 173 tys. złotych

 


Tagi:
Infiniti Q30 2.0T 4x4 DCT, Infiniti Q30 2.0T 4x4, Infiniti Q30 2.0T , Infiniti Q30 2.0T 211 KM, Infiniti Q30, Q30 2.0T, Q30, Infiniti Q30, Infiniti, test Infiniti Q30 2.0T, test Infiniti Q30, test Q30, test Infiniti, Infiniti

Zobacz podobne artykuły:

Nissan Juke 1.2 DIG-T – Kontrowersyjny?
kalendarz 09/08 2018

Nissan Juke 1.2 DIG-T – Kontrowersyjny?

Testy / Testy

2018.08.09

Jaki koncept towarzyszył powstaniu Juke? Trudno powiedzieć. W każdym razie, designerom Nissana wyszło bardzo kontrowersyjne auto. No bo bez kontrowersji nie da się połączyć crossovera z coupe. Juke nie jest brzydki. Wielu oso...
Lexus GS 450h Prestige – Vintage to brzmi dumnie!
kalendarz 07/08 2018

Lexus GS 450h Prestige – Vintage to brzmi dumnie!

Testy / Testy

2018.08.07

Początki GS-a były nieco dziwne. Otóż, narodził się w 1991 roku jako Toyota Aristo. Zresztą, w Japonii był pod tą nazwą sprzedawany do 1997 roku. W 1993 roku auto pojawiło się w Ameryce i Europie, ale już jako Lexus GS. Rynek...
Nissan Micra 0.9 IG-T 90 KM – Micra nieMicra!
kalendarz 27/07 2018

Nissan Micra 0.9 IG-T 90 KM – Micra nieMicra!

Testy / Testy

2018.07.27

To już V generacja Nissana Micra. Auto drastycznie zmieniło swój wizerunek. Zerwało z linią stylistyczną III i IV generacji. Obecna generacja auta, to powrót do korzeni. I próba nawiązania do wielkiego sukcesu. Wszak Micra II...
Najnowsze artykuły:
Mistrzyni Polski w trójskoku Anna Jagaciak-Michalska jeździ Lexusem NX

Mistrzyni Polski w trójskoku Anna Jagaciak-Michalska jeździ Lexusem NX

Wiadomości / News

2018.08.15

Anna Jagaciak-Michalska, zdobywczyni dziewięciu tytułów Mistrzyni Polski w konkurencjach lekkoatletycznych, otrzymała kluczyki do hybrydowego SUV-a NX.
Rajd Rzeszowski wyłonił mistrzów

Rajd Rzeszowski wyłonił mistrzów

Wiadomości / Moto sport

2018.08.14

27. Rajd Rzeszowski stanowił 6. rundę Motul Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
Nikolay Gryazin zwycięzcą Rajdu Rzeszowskiego

Nikolay Gryazin zwycięzcą Rajdu Rzeszowskiego

Wiadomości / Moto sport

2018.08.14

Startujący z łotewską licencją Nikołaj Griazin i Jarosław Fedorow wygrali 27. Rajd Rzeszowski.