Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Hybrydowe rakiety
kalendarz 05/02 2018

Hybrydowe rakiety

Nowości

Sportowe auta coraz częściej występują z napędem hybrydowym.

Jak wiadomo, sportowe samochody powstały z myślą o tym, by dostarczać niezapomnianych wrażeń z jazdy, a także wyjątkowych wrażeń estetycznych. Wraz z ewolucją motoryzacji pod maski tych, dostarczających emocji pojazdów coraz częściej trafiają napędy hybrydowe. Zestaw, składający się z mocnego silnika benzynowego, wspomaganego silnikiem elektrycznym, pozwala z łatwością rozpędzać się w kilka sekund do setki, a przy okazji być przyjaznym dla środowiska, czego nie można powiedzieć o klasycznych sportowych konstrukcjach. W tym zestawieniu prezentujemy najoryginalniejsze, najmocniejsze i najszybsze, sportowe coupe i roadstery z napędem spalinowo-elektrycznym.

To właśnie dowód na to, że istnieje złoty środek, połączenie ekologicznych technologii z wysokimi osiągami. Silniki w tego typu autach są nieco mniejsze, lecz ich osiągi porównywalne, a często nawet lepsze od legend tego segmentu motoryzacji. Najszybsze samochody z pewnością nie są tanie, lecz wiele z nich wcale nie ma astronomicznych cen i można je zobaczyć również na naszych drogach. Bez względu na cenę, osiągi wszystkich są imponujące. Wystarczy spojrzeć na czas w którym są w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h i moc napędzających je, spalinowo-elektrycznych układów.

BMW i8 - 4,4 s, 326 KM

To czteromiejscowe coupe zwraca na siebie uwagę unikalnym stylem, który - pomimo iż prototyp pokazano w 2009 r – ani trochę się nie zestarzał. Niezmiennie przyciąga spojrzenia odważnie nakreślonymi, fantazyjnymi, lecz podporządkowanymi aerodynamice liniami. Wprowadzony do sprzedaży w 2014 r samochód wyceniono na 620 tys. zł. Purystów zaskoczy, że supersportowe BMW i8 napędza zaledwie 3-cylindrowy silnik 1.5 o mocy… 231 KM, sprzężony z jednostką elektryczną o mocy 131 KM. Wywodzący się z projektu BMW Vision EfficientDynamics Concept, spalinowo-elektryczny model dysponuje łączną mocą 326 KM, przekazywaną na wszystkie koła. Tylną oś za pośrednictwem 6-biegowej, automatycznej skrzyni napędza silnik spalinowy. Przednią, za pośrednictwem dwubiegowego automatu - jednostka elektryczna. Do pierwszej setki samochód rozpędza się w 4,4 sekundy i rozwija maksymalną prędkość 250 km/h, lecz jest w stanie podróżować z prędkością 120 km/h, korzystając wyłącznie z elektrycznego napędu.

Lexus LC500h – 4,9 s, 359 KM

Model LC powstał jako urzeczywistnienie idei, wyrażonej w zaprezentowanym w 2012 r na Salonie Samochodowym w Detroit samochodzie koncepcyjnym LF-LC (Lexus Future Luxury Coupe). Firma nie planowała jego komercyjnej kontynuacji, jednak pozytywne przyjęcie spowodowało, że już po sześciu miesiącach od pokazu podjęto decyzję o rozpoczęciu prac nad modelem seryjnym i w 2016 r - również na salonie w Detroit, zaprezentowano światu wersję produkcyjną. Choć stylistyka i konstrukcja tego samochodu mogą uchodzić za kosmiczne - cenę 537 tys. zł, jak na klasę którą reprezentuje auto, można uznać na tle konkurencji za całkiem przyziemną. Zastosowano tu wiele nowatorskich rozwiązań, jak choćby 10-biegowa skrzynia, będąca połączeniem bezstopniowej przekładni CVT i 4-stopniowego, hydrokinetycznego automatu. Pod maską wolnossący 3.5-litrowy silnik V6 o mocy 299 KM, sprzężony ze 179-konną jednostką elektryczną. Cały układ dysponuje mocą 359 KM i 500 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To przekłada się na przyspieszenie do setki w 5 s i prędkość maksymalną 250 km/h, przy czym aż do prędkości 140 km/h możemy poruszać się z wykorzystaniem wyłącznie silnika elektrycznego. To pierwszy model Lexusa, skonstruowany w oparciu o nową platformę GA-L. Wiele elementów konstrukcji wykonano z lekkich kompozytów, zbrojonych włóknem węglowym. Dodajmy, że w modelu tym wprowadzono np. najmniejsze na świecie drogowe światła LED. To również pierwsza na świecie hybryda, którą zaprojektowano z myślą o możliwości prowadzenia samochodu tzw. powerslide’ami, czyli za pomocą kontrolowanych poślizgów tylnej osi.

Ferrari LaFerrari - 2,7 s, 950 KM

W chwili wprowadzenia na rynek w 2013 r. model ten był nie lada sensacją. Była to zarówno pierwsza hybryda w historii legendarnej, włoskiej marki, jak również najszybszy model w jej dziejach. Zaplanowano stworzenie 499 egzemplarzy. Źródłem napędu jest potężny 6.3-litrowy silnik V12 o mocy 789 KM, połączony z elektrycznym o mocy 163 KM. Całość jest w stanie wygenerować moc 950 KM. Dla lepszego wykorzystania energii hamowania w LaFerrari zastosowano, znany z bolidów F1, system KERS. Nie tylko ze względu na zastosowane technologie, lecz przede wszystkim ze względu na markę cena to ok. 1,3 mln euro. Przyspieszenie do setki trwa 2,7 s, po 15 s na liczniku jest już 300 km/h, zaś prędkość maksymalna to 350 km/h.

Honda NSX - 2,6 s, 581 KM

Legendarny, najszybszy model Hondy w wielkim stylu powrócił po ponad 10 latach przerwy, debiutując w 2015 r. na Salonie Samochodowym w Genewie. Napędza go hybryda, będąca połączeniem turbodoładowanego silnika 3.5 V6 o mocy 507 KM oraz aż trzech jednostek elektrycznych o łącznej mocy 74 KM. Dwie z nich napędzają przednie koła, trzecia znajduje się między jednostką spalinową a skrzynią biegów. Auto zostało zatem wyposażone w jeden z najpotężniejszych układów hybrydowych, oferujący w sumie 581 KM. Moment obrotowy trafia do kół za pośrednictwem 9-biegowej, automatycznej skrzyni. Sprint do setki trwa 2,6 s, prędkość maksymalna to 308 km/h. W Polsce ten model jest niedostępny, jego cena w Niemczech to ok. 180 tys. euro.

Icona Vulcano – 2,8 s, 950 KM

Szalona propozycja włoskiej manufaktury z 2013 r, stworzona z myślą o chińskim rynku to na razie wciąż bardziej motoryzacyjna ciekawostka, niż samochód drogowy. Nic dziwnego, producent przewidział budowę zaledwie dwóch egzemplarzy rocznie i nie wiadomo, czy plany udało się w ogóle zrealizować. To awangardowo zaprojektowane, hybrydowe coupe w mocniejszej wersji H-Competizione dysponuje turbodoładowaną jednostką V6 o mocy aż 790 KM, współpracującą z dwoma silnikami elektrycznymi o mocy 160 KM. W tym przypadku łączna moc wynosi aż 950 KM, a napęd jest przekazywany na wszystkie koła. Przyspieszenie do setki to 2,8 s, a do 200 km/h - 8,9 s, zaś prędkość maksymalna to 350 km/h. Podobnie jak w przypadku BMW – możliwa jest jazda w trybie elektrycznym, a gdyby ktoś zapragnął kupić to wyjątkowe, hybrydowe coupe, musi przygotować ok. 8,2 mln zł.

Koenigsegg Regera – 2,8 s, 1500 KM

Kto da więcej? W tej kategorii, hybrydowe coupe ze Szwecji jest absolutnym zwycięzcą i najmocniejszym seryjnie produkowanym autem z napędem spalinowo-elektrycznym na świecie. Napędza go benzynowy silnik 5.0 V8 biturbo o mocy 1115 KM, sprzężony – podobnie jak w Hondzie – z trzema jednostkami elektrycznymi. Dwie wspomagają napęd tylnych kół, trzecia dodaje momentu na wale korbowym benzynowego silnika, a podczas hamowania działa jak KERS. Wszystkie razem generują działające paraliżująco na zmysły 1500 KM. Korzystając wyłącznie z silników elektrycznych możemy pokonać dystans 35 km. Pomimo zastraszającej mocy, sprint do 100 km/h zajmuje 2,8 s – czyli o 0,2 s dłużej, niż w przypadku Porsche 918 Spyder. Zdecydowały masa, aerodynamika i rozwiązania w układzie napędowym tych pojazdów. Regera nadrabia to najwyższą wśród sportowych hybryd prędkością maksymalną 410 km/h. Pocieszające, że jest nieco tańsza od Icony Vulcano. Na zakup Koenigsegga Regery wystarczy nieco ponad 7,5 mln zł.

McLaren P1 - 2,8 s, 903 KM

Propozycja z Wielkiej Brytanii to jeden z najmocniejszych samochodów, obecnych na światowym rynku, zastępująca legendarny model F1. Postanowiono w niej sięgnąć po najnowsze, dostępne rozwiązania. Z tego powodu wykorzystano potężny, hybrydowy zestaw, składający się z silnika 3.8 V8 twin-turbo o mocy 727 KM, połączonego z jednostką elektryczną o mocy 176 KM. Łączna moc zestawu to imponujące 903 KM oraz aż 979 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sportowe coupe z Wysp Brytyjskich rozpędza się do setki w 2,8 s i osiąga 200 km/h po upływie 6,8 s, osiągając finalnie 350 km/h. Założono budowę 375 egzemplarzy, wszystkie mają już swoich właścicieli. Cena auta to ponad 5,5 mln zł.

Porsche 918 Spyder - 2,6 s, 887 KM

Niemcy także postanowili zaproponować światu jeden z najmocniejszych układów hybrydowych. W przypadku zaprezentowanego w 2010 r. na Salonie Samochodowym w Genewie i wprowadzonego do sprzedaży w 2013 r. modelu 918 Spyder, również mamy do czynienia z limitowaną - do 918 sztuk - serią. Źródłem napędu jest, zamontowany z tyłu, benzynowy silnik o poj. 4.6 V6 o mocy 608 KM, z którym połączono dwa silniki elektryczne. Pierwszy zamontowano przy przedniej osi i generuje moc 129 KM. Drugi - o mocy 156 KM – przy osi tylnej. Mamy tu więc do czynienia ze spalinowo-elektrycznym napędem AWD. Całość dysponuje mocą 887 KM, co pozwala osiągnąć 100 km/h w 2,6 s, a 300 km/h w 20,9 sekundy i rozpędzić się do 345 km/h. Samochód wyceniono na ok. 4 mln zł./oprac. ns/


Tagi:
sportowe hybrydy, auta z napędem hybrydowym, BMW i8, Lexus LC500h, Ferrari LaFerrari, Honda NSX, Icona Vulcano, Koenigsegg Regera, McLaren P1, Porsche 918 Spyder

Zobacz podobne artykuły:

 Flotowe hatchbacki – Bezpieczeństwo przede wszystkim
kalendarz 22/05 2018

Flotowe hatchbacki – Bezpieczeństwo przede wszystkim

Prezentacje / Nowości

2018.05.22

Sprawdzamy, do których dodatkowych systemów bezpieczeństwa w popularnych hatchbackach należy dopłacić, a które są oferowane w standardzie.
Ford Focus IV – Nowy rozdział
kalendarz 04/05 2018

Ford Focus IV – Nowy rozdział

Prezentacje / Nowości

2018.05.04

Najnowszy Focus otrzymał zmienioną stylistykę, bardziej zaawansowaną technikę oraz nową gamę silników.
 Mercedes EQC i GLC F-CELL – W krainie lodu
kalendarz 15/03 2018

Mercedes EQC i GLC F-CELL – W krainie lodu

Prezentacje / Nowości

2018.03.15

Na zimowe testy Mercedes „wysłał” dwa swoje modele z napędem elektrycznym.
Najnowsze artykuły:
Niezniszczalna Corolla AE82 w wyścigu LeMons 24h

Niezniszczalna Corolla AE82 w wyścigu LeMons 24h

Wiadomości / Moto sport

2018.06.17

24-godzinny wyścig w Le Mans, to najsłynniejsza tego typu impreza na świecie. Ten najstarszy wyścig długodystansowy doczekał się żartobliwego pastiszu za Oceanem.
Nowy Jeep Wrangler Unlimited na Camp Jeep PL 2018

Nowy Jeep Wrangler Unlimited na Camp Jeep PL 2018

Moto fanatyk

2018.06.17

Tegoroczny zlot Camp Jeep PL miał miejsce w dniach 7-10 czerwca w Gniewinie na Kaszubach. Na starcie stawiło się prawie 500 uczestników.
Rozmowa z Luca Napolitano, dyrektorem marek Fiat i Abarth

Rozmowa z Luca Napolitano, dyrektorem marek Fiat i Abarth

Wiadomości / Wydarzenia

2018.06.16

Fiat 500 Collezione odbył europejską trasę, goszcząc w najbardziej prestiżowych miejscach Europy - od Mediolanu poprzez Londyn, Berlin i Paryż aż po Madryt.