Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Dopuścić auto do ruchu
kalendarz 28/09 2016

Dopuścić auto do ruchu

Warsztat / Bezpieczeństwo / Eksploatacja / Technika / slider

Jakie elementy podlegają kontroli diagnosty?

Przegląd techniczny auta jest niezbędny, aby pojazd uzyskał prawo do poruszania się po drogach publicznych. Każdy samochód musi być regularnie poddawany tej procedurze, ponieważ zapewnia to bezpieczeństwo nie tylko kierowcom, ale także pieszym i innym uczestnikom ruchu drogowego. Jakie elementy podlegają kontroli diagnosty?

Właściciele samochodów, starszych niż pięć lat, są zobligowani przepisami do wykonywania przeglądu technicznego nie rzadziej niż raz w roku. Jedynie nowo wyprodukowane auta muszą trafić do Stacji Kontroli Pojazdów przed upływem trzech lat od daty pierwszej rejestracji, a ich kolejny przegląd powinien nastąpić nie później niż po dwóch latach. Wielu kierowców jest zdania, że przegląd techniczny to zabieg mający na celu przede wszystkim drenowanie portfeli właścicieli aut. Można się z nimi zgadzać lub nie, jednak coroczne sprawdzanie stanu technicznego pojazdu pozwala na diagnozę podstawowych usterek oraz precyzyjne badania prawidłowego funkcjonowania wielu systemów, które mogą mieć ogromny wpływ na bezpieczeństwo nasze i innych uczestników ruchu drogowego.

Właściwy sposób diagnozowania

Na ogół przegląd nie trwa dłużej niż 20-25 minut. Wydawać by się mogło, że to niewiele, jednak doświadczony diagnosta w tym czasie potrafi szczegółowo zbadać pojazd. W niektórych przypadkach diagnosta może zwrócić uwagę na poszczególne elementy, które obecnie są jeszcze sprawne, ale wkrótce będą musiały zostać naprawione. Potwierdzeniem poprawnego funkcjonowania auta jest pieczątka wbijana do dowodu rejestracyjnego. Oczywiście po tym, gdy auto pozytywnie przejdzie test techniczny.

Opony i oświetlenie

Jednym z ważniejszych elementów sprawdzanych w czasie przeglądu jest stan ogumienia i oświetlenia. Opony są kluczowym elementem pojazdu, gwarantującym przyczepność na zakrętach oraz w znaczącym stopniu przyczyniającym się do skrócenia drogi hamowania. Dlatego też powinny być wolne od wad. Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia głębokość bieżnika nie może być mniejsza niż 1,6 mm. Jednak nawet przy zachowaniu takiej wartości diagnosta może zalecić wymianę opon, jeżeli widoczne będą inne ślady ich wyeksploatowania. Powszechnie przyjmuje się, że dla ogumienia letniego minimalna wysokość bieżnika to około 3 mm i wtedy należy je wymieniać na nowe. Z kolei zimowe trzeba podmieniać przy głębokości około 4–4,5 mm.

Na polskich drogach można spotkać mnóstwo pojazdów mających źle ustawione światła, co skutkuje złym oświetleniem drogi, nagminnym oślepianiem uczestników ruchu i ryzykiem stworzenia niebezpiecznych zdarzeń lub wręcz kolizji. O ile to, czy faktycznie wszystkie reflektory świecą można sprawdzić samemu, o tyle ich prawidłowym ustawieniem powinien zająć się już mechanik podczas przeglądu technicznego samochodu.

Zarysowane szyby i niesprawne hamulce

Zarysowane i pęknięte szyby mogą sprawić, że nasze auto nie uzyska pozytywnej opinii. Obowiązujące przepisy nakazują, że szyby muszą gwarantować kierowcy pełną widoczność i w żaden sposób nie mogą zniekształcać optyki zewnętrznej.

Kolejnym istotnym elementem, sprawdzanym na stanowisku rolkowym, są hamulce. Oceniana jest siła ich działania i jednocześnie stan całego układu hamulcowego. Pozytywny wskaźnik skuteczności hamowania postojowego musi przekraczać 25 proc., natomiast hamulca roboczego powyżej 50 proc. Minimalna wartość siły zależy od masy pojazdu. Z punktu widzenia badania technicznego najważniejszym wskaźnikiem jest różnica siły hamowania pomiędzy prawą, a lewą stroną danej pary hamulców. Nie może ona być wyższa niż 30 proc. Jeżeli chodzi o wartość samej siły hamowania, to zwykle odnosi się ją do ciężaru pojazdu i operuje się procentowym wskaźnikiem (WSH). W praktyce jednak wynik prawie zawsze jest wyższy niż wymagane 50 proc., a liczy się głównie wspomniana wcześniej różnica (prawy-lewy).

Amortyzatory i silnik

Diagnosta przyjrzy się też amortyzatorom. W przeprowadzonym teście skuteczność tłumienia musi przekroczyć 40 proc., a dopuszczalna różnica pomiędzy poszczególnymi elementami w obrębie jednej osi wynosi 15 proc. W dalszej kolejności należy wychwycić ewentualne luzy w obrębie zawieszenia oraz układu kierowniczego. Robi się to przy pomocy tzw. szarpaków.

Oczywiście, diagności nie pomijają kontroli płynów eksploatacyjnych. Auto ze stwierdzonymi wyciekami z pewnością nie przejdzie badania technicznego, dlatego wszystkie elementy, w których mogą pojawić się nieszczelności poddawane są szczegółowym oględzinom.

Niekiedy sprawdzany jest także silnik. Jego kontrola polega na pomiarze emisji spalin. Analizuje się ich skład m.in. pod względem tlenku węgla i tlenku azotu. W zależności od typu silnika kontrolowane są różne współczynniki. Zawartość tlenku węgla jest najważniejsza, w przypadku gdy samochód napędzany jest benzyną. Zgodnie z przepisami auta zarejestrowane do czerwca 1995 r. muszą mieć do 3,5 proc. CO. Auta zarejestrowane po 1 lipca 1995 r., ale przed 1 maja 2004 r., mają limit emisji CO na poziomie 0,5 proc. Jeżeli chodzi o samochody z silnikiem Diesla, to mierzone jest tzw. zadymienie spalin (ilość sadzy). W praktyce jednak metoda pomiarowa jest na tyle niezdrowa dla silnika (przewiduje wciśnięcie pedału gazu do końca i trzymanie go na nieobciążonym silniku), że rzadko który diagnosta się na nią decyduje.

Obecnie standardy narzucone przez UE dotyczące emisji tlenków azotu (NOx), węglowodorów (HC), tlenków węgla (CO), a także cząstek stałych są ustalone dla większości samochodów osobowych, ciężarówek czy autobusów. Jeśli pojazd nie spełnia danych limitów, nie można go sprzedawać na terenie krajów UE z tym, że obowiązująca od 1 września 2009 r. norma EURO 5 (CO – 1,5 g/kWh, HC – 0,46 g/kWh, NOx – 2,00 g/kWh, PM – 0,02 g/kWh) nie jest wymagana wobec samochodów już jeżdżących.

Niezdolny do jazdy? Co wtedy?

Jeśli Twoje auto nie przejdzie przeglądu technicznego diagnosta, ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny i samochód nie będzie przez niego dopuszczony do ruchu. Wtedy kierowca powinien zlecić naprawienie wykrytych usterek. Po ich usunięciu można ponownie udać się na przegląd techniczny, który pozwoli na odebranie dowodu rejestracyjnego.

Zobacz podobne artykuły:

Czy ufasz swojemu partnerowi za kierownicą?
kalendarz 16/02 2018

Czy ufasz swojemu partnerowi za kierownicą?

Warsztat / Bezpieczeństwo

2018.02.16

Ufamy ale…
„Ślepota zmierzchowa”, czyli kiedy nasze widzenie szwankuje po zmroku
kalendarz 09/02 2018

„Ślepota zmierzchowa”, czyli kiedy nasze widzenie szwankuje po zmroku

Warsztat / Porady

2018.02.09

Ślepota zmierzchowa, potocznie określana „kurzą ślepotą”, objawia się słabszym widzeniem po zmroku.
Góry zimą - jak przygotować się do wyprawy?
kalendarz 02/02 2018

Góry zimą - jak przygotować się do wyprawy?

Warsztat / Porady

2018.02.02

Zimowa aura i piękne widoki przyciągają turystów, którzy górskie szlaki chcą odkrywać w tej niepowtarzalnej scenerii.
Najnowsze artykuły:
Williams zaprezentował zespół i nowy bolid

Williams zaprezentował zespół i nowy bolid

Wiadomości / Moto sport

2018.02.17

W londyńskim klubie Village Underground odbyła się prezentacja Williamsa FW41-Mercedes.
Nowa Lancia Stratos – Premiera w Genewie

Nowa Lancia Stratos – Premiera w Genewie

Wiadomości / News

2018.02.16

Sensacją tegorocznej wystawy w Genewie będzie z pewnością współczesna wersja słynnej Lancii Stratos.
Fernando Alonso: start w Le Mans z Toyotą to spełnienie marzeń

Fernando Alonso: start w Le Mans z Toyotą to spełnienie marzeń

Wiadomości / Moto sport

2018.02.15

Fernando Alonso, dwukrotny mistrz Formuły 1, wystartuje w 24-godzinnym wyścigu w Le Mans w barwach Toyoty.

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.