Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

reklama
Audi A1 1,4 TFSI Sportback 125 KM S-Tronic – Mieszczuch szlachcicem?
kalendarz 05/05 2017

Audi A1 1,4 TFSI Sportback 125 KM S-Tronic – Mieszczuch szlachcicem?

Testy / Audi

W 1997 roku ktoś w Ingolstadt wpadł na pomysł zaistnienia marki gdzieś na pograniczu segmentów A i B. W 1999 zamysł się ziścił…

W salonach pojawiło się innowacyjne Audi A2. Okazało się może nie totalną klapą, ale auto sprzedawało się bardzo słabo. Powód? Na pewno cena. A2 było w owych czasach koszmarnie drogie. No i innowacyjne. Może nawet nazbyt innowacyjne. Ale pierwsza próba nie zniechęciła szefostwa VAG. W 2010 roku Audi dostało drugą szansę.

Ta szansa nazywa się Audi A1…
Oczywiście, obu aut porównywać nie sposób. A2 wygląda jak kombi, za którym nie wyhamował rozpędzony TIR. A1 to zgrabny, 5 drzwiowy hatchback o cechach kombi czy może kombi z cechami hatchbacka. Ten samochód, to gadżecik na kołach. Urocze maleństwo. Niespełna 4 metry radości z jazdy! Śliczna mordka z typowym dla Audi grillem, lekko skośne ślepia reflektorów, oczywiście w technologii LED a dalej… to już w sumie niewiele. Linia dachu, w zasadzie już od słupka B, delikatnym łukiem opada ku dołowi. Tył, mieszczący malutki (270/920 l) bagażnik kończy zgrabny zadeczek z typowymi dla marki trójkątnymi lampami. Przy okazji, z profilu A1 sprawia wrażenie lekko pochylonego do przodu. Tak, jakby sprinter czekał na wyjście z blików startowych. To dodaje maluchowi z Ingolstadt bojowego wyglądu.

Wnętrze nie powala pojemnością. Ale, trudno spodziewać się przepastnego kokpitu, gdy rozstaw osi to ledwie 2,5 metra. Jednak kierowca i pasażer przedniego fotela mają w A1 bardzo wygodnie. Pasażerom z tylnej kanapy, zbyt wygodnie nie bywa. Miejsca jest dokładnie tyle, żeby podwieźć dwójkę przyjaciół do następnego klubu. Nie za daleko i nie za długo. Na szczęście, do modelu Sportback, można zamówić kanapę 3-osobową. Na nieszczęście, niewiele to zmienia. Miejsca z tyłu jest mało i… już. Dobrze, że na polskim rynku jedyną opcją nadwoziową jest Sportback, czyli auto pięciodrzwiowe. Bo przynajmniej zapakować się na owa kanapę (kanapkę) jest łatwo, drzwi otwierają się (zaskakujące!) nad wyraz szeroko.

Można ponarzekać na wielkość, ale trudno przyczepić się do architektury kokpitu. Na pochwałę zasługuje stylistyka deski rozdzielczej. Jest wstrzemięźliwie, ale nie biednie. Bardzo ciekawie wyglądają okrągłe, wystające nawiewy. Konsolę środkową wieńczy czytelny zestaw przycisków i pokręteł. Wszystko umieszczono dokładnie tam, gdzie można się tego spodziewać. Pięknym kształtom towarzyszy rozplanowanie zgodne z duchem ergonomii. Wykończenie – perfekcyjne. O tak, wnętrze A1 reprezentuje poziom, który niełatwo znaleźć w jakimkolwiek aucie miejskim.

Aż siedem jednostek napędowych
Zarówno diesle jak i motory benzynowe. My, do testu otrzymaliśmy słabszą wersje silnika benzynowego o pojemności 1,4 TFSI i mocy 125 KM. Maksymalną moc jednostka generuje przy 5 tys. obrotów. Maksymalny moment obrotowy – 200 Nm silnik osiąga w przedziale od 1400 – 4000 obrotów. To gwarantuje najmniejszemu z gamy Audi całkiem niezłe parametry. Przyspieszanie od 0-100 trwa około 8,8 sekundy a samochód w sumie daje się rozpędzić do około 205 km/h. I nawet przy tej prędkości zachowuje całkiem niezłe właściwości trakcyjne. Kiedy jedziemy w granicach rozsądku i przepisów, jazda A1 to spora frajda. Grubszy wieniec kierownicy świetnie leży w dłoniach. Czuły układ kierowniczy sprawia, ż nawet na parkingach nie nakręcimy się kołem kierownicy niczym sterem na Titanicu. Do tego auto reaguje na nasze polecenia błyskawicznie. Nie jest to wprawdzie taka relacja jak dajmy na to w Mini, ale A1 ma mniej sportowy charakter jak maluch ze stajni BMW. I jest od niego zdecydowane bardziej komfortowe. Nie, nie bardziej miękkie, tylko bardziej komfortowe!

Napęd na przednią oś w testowy aucie przenosiła 7-stopniowa skrzynia automatyczna S-Tronic. Być może ktoś się głębiej zastanowi, czy to, aby nie przesada zakładać do niezbyt dużego auta o niezbyt dużym silniku takiego automatu. Otóż, nie. Po pierwsze, automaty pracują nawet w autach 80-konnych. Po wtóre, automat w mieście jest nie do przecenienia. Do tego szybki automat, który nie zastanawia się kilka sekund, do czego on właściwie służy. Według producenta, A1 powinno konsumować około 6,2 litra średnio, 4,2 w trasie i 4,9 w ruchu miejskim. W mieście auto zasysało 6,8 a w trasie, około 5 litrów.

Czy A1 jest mieszczuchem idealnym? To zapewne kwestia gustu. W mojej opinii to najlepszy miejski samochód, jakim miałem okazję jeździć. Pod względem pewności prowadzenia, wśród innych maleństw premium, nie ma konkurencji. Auto sprawdza się nie tylko w mieście. W dłuższej trasie nie tylko jest męczący, a wręcz sprawia sporo przyjemności z jazdy. W mieście, dzięki niewielkim gabarytom i ogromnej zwinności jest nie do zastąpienia. Przekonuje też zadziornym, ale pełnym elegancji stylem.

Paweł Pusz

Zalety auta:
– świetny układ kierowniczy
– piękne wnętrze
– jakość montażu

Wady auta:
– cena
– mały bagażnik

Podstawowe parametry techniczne Audi A1 1,4 TFSI Sportback 125 KM S-Tronic:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi): 3954/1746/1422/2469
Silnik: 4 cylindrowy benzynowy
Pojemność: 1395 cm3
Moc maksymalna: 125 KM przy 5000 obr./Min.
Maksymalny moment obrotowy: 200 Nm. od 1400 – 4000 obr/min.
Napęd: przedni
Skrzynia: automatyczna, 7 – biegowa, dwusprzęgłowa S-Tronic
Osiągi (0-100 km/h): 8,8 sek.
Prędkość maksymalna: 204 km/h
Sugerowane zużycie paliwa (miasto/trasa/średnio): 6,2/4,2/4,9
Zbiornik paliwa: 45l
Pojemność bagażnika: 270/920
Ceny: od 78 do 103 tys. złotych

Zobacz podobne artykuły:

Wystawa w Audi museum mobile: "Błyszczące eksponaty - blaski techniki"
kalendarz 01/02 2018

Wystawa w Audi museum mobile: "Błyszczące eksponaty - blaski techniki"

Moto fanatyk / Moje auto

2018.02.01

Ekspozycja przedmiotów z aluminium - od opakowań po czekoladzie po Audi AVUS Quattro.
Honda Civic 1,0 turbo – Mroczne widmo czy nowy początek?
kalendarz 01/02 2018

Honda Civic 1,0 turbo – Mroczne widmo czy nowy początek?

Testy / Testy

2018.02.01

X generacja Hondy Civic to dla starych fanów Hondy koniec pewnego rozdziału. Dla innych, nowy początek. Zewnętrznie, auto przeszło ewolucję. Silnikowo – rewolucję.
Skoda Kodiaq 1.4 TSI 150 KM 4x4 Style – Nowe szaty Skody
kalendarz 26/01 2018

Skoda Kodiaq 1.4 TSI 150 KM 4x4 Style – Nowe szaty Skody

Testy / Testy

2018.01.26

I pomyśleć, że na początku lat 90-tych. czeska motoryzacja była w takim samym położeniu co nasza...
Najnowsze artykuły:
Williams zaprezentował zespół i nowy bolid

Williams zaprezentował zespół i nowy bolid

Wiadomości / Moto sport

2018.02.17

W londyńskim klubie Village Underground odbyła się prezentacja Williamsa FW41-Mercedes.
Nowa Lancia Stratos – Premiera w Genewie

Nowa Lancia Stratos – Premiera w Genewie

Wiadomości / News

2018.02.16

Sensacją tegorocznej wystawy w Genewie będzie z pewnością współczesna wersja słynnej Lancii Stratos.
Czy ufasz swojemu partnerowi za kierownicą?

Czy ufasz swojemu partnerowi za kierownicą?

Warsztat / Bezpieczeństwo

2018.02.16

Ufamy ale…

Bądź na bieżaco! Zapisz się do newslettera.